Dowiedz się ile zarabiają gwiazdy frontendu!

Ostatnio na Twitterze pojawił się ciekawa moda polegająca na ujawnianiu swojego doświadczenia i zarobków przez programistów i programistki w celu uświadamiania i zmniejszenia nierówności płac. Udział w zabawie wzięły także znane gwiazdy takie, jak Dan Abramov albo Sara Vieira. Ile zarabiają?

#KnowYourWorth

Pierwszy Tweet pojawił się 14. lutego i został wrzucony przez osobę o imieniu Zac Sweers. Jest to programista z Nowego Jorku pracujący dla Slacka, a przedtem dla Ubera. Napisał on (tłumaczenie własne):

Nierówność płac to ogromny problem w IT, w szczególności w niedostatecznie reprezentowanych grupach takich, jak kobiety i mniejszości. Najlepszy sposób, w jaki możesz pomóc, to poprzez ujawnienie swoich zarobków. Ja zaczynam.
🏫: Dyplom z informatyki (Computer Science)
⏳: 5.5 roku doświadczenia
🏷: G06 (oznacza poziom płac w Slacku)
🌎: Nowy Jork
💸: $205000 rocznie pensji podstawowej, $500000 w udziałach przez 4 lata #KnowYourWorth

Przyjmując kurs dolara na poziomie 3,90zł (taki jest średni kurs NBP 2. marca 2020, ale zaznaczam, że dolar jest bardzo wysoko!) okazuje się, że Zac zarabia 799500zł rocznie, czyli, w formie bardziej przystępnej dla Polaków, 66625zł miesięcznie. Od tego należałoby odjąć podatki i ubezpieczenia (więc jest to pensja brutto). Skorzystałem z kalkulatora znalezionego w Google i wyszło mi ponad 36% podatków razem z jakimś ubezpieczeniem. To daje ok. 42000zł miesięcznie „na rękę”. Do tego należałoby doliczyć udziały, czyli dodatkowe ok. 40625zł miesięcznie brutto. Nie wiem, w jaki sposób konkretnie opodatkowane, ani czy te udziały da się tak łatwo upłynnić, dlatego na razie pomińmy to.

Czy to dużo?

Pewnie zaczynacie się zastanawiać, czy to jest dużo. Zaglądam na numbeo, aby porównać koszty życia w Gdańsku i Nowym Jorku, i otrzymuję jasną informację:

Potrzebowałbyś ok. 32245,27zł w Nowym Jorku, aby utrzymać ten sam poziom życia, co za 9500,00zł w Gdańsku.

Można by więc na tej podstawie wyciągnąć wniosek, że pensja z Nowego Jorku byłaby warta z grubsza x3,4 więcej w Gdańsku! To naprawdę kolosalna różnica 😵 Idąc jeszcze dalej i trochę naciągając, możemy uznać, że osoba zarabiająca 12360zł miesięcznie na rękę w Gdańsku, zarabia już efektywnie więcej od naszego bohatera w Nowym Jorku.

Ile zarabiają programiści

Rozmowy o pensjach zawsze są tabu. Dawniej wynikało to pewnie z nierówności społecznych i wstydu, ale dzisiaj jest to efekt działania polityk firm, które wmawiają ludziom poczucie winy z powodu dzielenia się wysokością swojej pensji. Korzyść dla firmy jest oczywista – lepiej zarabiające osoby nie będą sugerowały tym gorzej opłacanym, aby te prosiły o podwyżkę. Dlatego z punktu widzenia pracowników i pracowniczek jak najbardziej warto rozmawiać o wysokości swojej pensji, bo z takiej rozmowy możemy wynieść wyłącznie konkretne korzyści!

Dzielenie się zarobkami jest nielegalne

Powszechnie powtarzane jest w Polsce twierdzenie, że pensji nie można ujawniać, gdyż jest to niezgodne z prawem, albo dlatego, że pracodawca wprost zabronił w umowie mówić, ile zarabiają. Mówiąc krótko: to bzdura. Już wyjaśniam. Na mocy Kodeksu Pracy rzeczywiście istnieje coś takiego, jak tajemnica wynagrodzenia, jednak jest to prawo chroniące pracowników i pracowniczki, a nie firmy je zatrudniające! Firma nie ma prawa wyjawić Twoich dochodów innym osobom lub firmom, na tym polega ochrona. Ale Ty możesz ujawniać swoje dochody gdzie, kiedy i komu chcesz.

Czy pracodawca może wprost zapisać w umowie o pracę zakaz dzielenia się informacjami o swoich zarobkach? Może, ale to zapis w świetle prawa po prostu nieważny. Doczytałem, że mówi o tym wprost przepis Kodeksu pracy, który stanowi, że postanowienia umów o pracę mniej korzystne, niż przepisy Kodeksu Pracy są nieważne. Zapytałem radczyni prawnej Pauliny Piątek:

Czy pracodawca może zabronić pracownikowi mówić innym o wysokości swojej pensji?
Stoję na stanowisku, że to jest dobro osobiste pracownika i pracownik sam decyduje, czy mówi, czy nie. Moim zdaniem jest wręcz odwrotnie, że to pracownik decyduje, czy pracodawca może innym powiedzieć o jego zarobkach.

No, a zakaz ujawniania swoich dochodów by te dobra osobiste ograniczał.

Oczywiście, rozumiem, jeśli ktoś chce być lojalny wobec firmy i wolałby nie grać na nerwach przełożonych. Warto jednak pamiętać o tym, że ewentualne zakazy nie mają po prostu prawa bytu.

Ah, no i jeśli nie jest to całkowicie jasne, to mówię tutaj o pracowniczkach i pracownikach zatrudnionych na podstawie omowy o pracę. Przy innych umowach, w szczególności b2b, zakaz ujawniania wysokości zarobków mógłby się pojawić.

Ile można zarobić na froncie?

No dobra, to przejdźmy do clou sprawy. Ile zarabiają te osoby pałające się front-endem, które większość z nas zna? Pudelek.js.

Ile zarabia Dan Abramov?

🏫: Samouk
⏳: 9 lat doświadczenia
🏷: Software engineer
🌎: UK (firma z US)
💸: £100000 ($130000) podstawowej pensji brutto rocznie

To daje nam ok. 507000zł rocznie, czyli 42250zł miesięcznie. Korzystając z kalkulatora dostępnego na gov.uk, oszacowałem pensję „na rękę” na 28112,15zł miesięcznie (po odjęciu podatku i ubezpieczenia).

Sara Vieira i jej pensja

🏫: Samouk
⏳: 6 lat doświadczenia
🏷: Software engineer
🌎: Berlin (firma z Amsterdamu)
💸: 81000 euro

To daje nam około 350000zł rocznie, czyli 29167zł miesięcznie brutto. Sara w komentarzach pod tweetem podała też swoją wypłatę po podatkach i ubezpieczeniu: 49000 euro, czyli „na rękę” ok. 17630zł miesięcznie.

Zarobki Kent C. Dodds

🏫: Magister Systemów Informacyjnych
⏳: 4 lata doświadczenia
🏷: Software engineer
🌎: Utah, USA
💸: $150000 pensji podstawowej rocznie + ok. $300000 w udziałach przez 3 lata

A więc Kent ma 5 (jak wyjaśnił w komentarzach) lat doświadczenia i zarabia imponujące 150000 amerykańskich dolarów rocznie. Zróbmy nasze przeliczenia: 585000zł rocznie brutto, czyli 48750zł miesięcznie brutto. Podatek i ubezpieczenie w Utah przy tych dochodach wyniesie ponad 30%, czyli (używając kalkulatora online) zostaje nam ok. 34100zł miesięcznie „na rękę”.

Ile dostawał Jared Palmer?

🏫: Samouk
⏳: 7 lat doświadczenia
🏷: Software engineer (prowadził agencję)
🌎: Nowy Jork
💸: $475000-$650000

W komentarzach Jared wyjaśnił, że pod określeniem „prowadził agencję” miał na myśli, że nie był jej właścicielem ani partnerem, tylko wysoko postawionym pracownikiem. Patrząc z tej perspektywy to wow, naprawdę czapka z głowy, bo kasa niezła.

Zróbmy obliczenia. Podane stawki to od 1852500zł do 2535000zł brutto rocznie, czyli między 154375zł, a 211250zł brutto miesięcznie. Przy tych stawkach suma podatku dochodowego i ubezpieczenia wynosi ok. 40%, co daje nam przedział od 94000zł do 125000zł miesięcznie „na rękę”. Nawet jeśli uwzględnimy koszta życia w NYC, podobnie, jak to zrobiłem na początku wpisu, to okaże się, że taka pensja jest mniej-więcej warta tyle, co 27647zł w Gdańsku. Choć to oczywiście nieprawda, bo im więcej się zarabia, tym koszta stałe stanowią mniejszy procent naszego dochodu, a więc efektywnie ta kwota powinna być większa. O ile? Tego nie wiem, ale to zupełnie nieistotne, bo nawet przy takim oszacowaniu jest to pensja, którą niektórzy dostają rocznie.

Co ciekawe, Jared rzucił tę robotę, żeby skupić się na pracy nad Formikiem na pełen etat. Oprócz popularnej biblioteki, rozwija też płatny serwis Formik Cloud. Jak słusznie zauważa jeden z komentujących (Seth Reid), pieniądze szczęścia nie dają.

Ile zarabiają polskie gwiazdy?

Zapytałem ludzi na Discordzie, kogo uważają za najbardziej znanych frontendowców w Polsce, a następnie odezwałem się do wymienionych osób z zapytaniem o wzięcie udział w tej akcji i odpowiedzenie na pytanie, ile zarabiają. Niestety, wszyscy oprócz jednej osoby odmówili, w związku z czym zdecydowałem się nie publikować informacji tylko od jednego człowieka, aby nie stawiać go w ogniu Waszych komentarzy.

Jakie powody podały pozostałe osoby? „Nie mogę”, „umowa mi nie pozwala”, „nie czuję się komfortowo”, „nie chcę robić przykrości kolegom z pracy”. Szczególnie ten ostatni jest ciekawy, bo udowadnia, że te nierówności istnieją, a robienie z pensji tematu tabu tylko sprawę pogarsza!

Jeden z ankietowanych zauważył też, że o ile za granicą taka akcja spowodowała, że ludzie poczuliby się bardziej zmotywowani, tak w naszym kraju prowadziłoby to do zawiści lub wyśmiewania. „Patrzcie, jaki milioner” albo „patrzcie, jaki loser”. Czy ma rację? Czy może to wynikać z tego, że programiści i programistki często znajdują pracę zdalną i dzięki temu zarabiają znacznie lepiej od osób poza branżą?

A ile Wy zarabiacie? Napiszcie w komentarzach! 👇

Nie wysyłamy spamu, tylko wartościowe informacje. W każdej chwili możesz się wypisać klikając „wypisz się” w stopce maila.

Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
Maurycy
6 miesięcy temu

Być może nie doczytałem ale nie widzę, byś Ty podał swoje zarobki w treści artykułu, więc skoro prosisz czytelników o podanie może warto zacząć od siebie 😉

Forti
6 miesięcy temu
Reply to  Maurycy

Ja pracuje jako programista już dobre kilka lat i ludzie bardzo dziwnie reagują na rozmowy o pieniądzach. Wielu nie rozumie, że ta praca to nie tylko klepanie w klawiaturę ale sporo poświęcanego czasu na edukacje, kształcenie.

Więc nie dziwie się, że w Polsce IT się nie chwali.

Dźwiedziu
Dźwiedziu
6 miesięcy temu
Reply to  Forti

Dokładnie. Trzeba oprócz stawki godzinowej obecnej podać jak ona się zmieniała od początku kariery. Do stawki godzinowej trzeba doliczyć czas na doszkalanie się za który nie płacą bezpośrednio, a wręcz samemu trzeba płacić. Do tego jeszcze ilość godzin na edukację (lekcje w szkole + godziny na samodzielne kodowanie za free). Dopiero taką stawkę porównaj do szeregowego pracownika, który przychodzi na 8h, a po pracy ma na wszystko wyj*e. Dodam jeszcze, że przy dzisiejszej dostępności komputerów i dostępu do internetu, zdobyć zawód programisty jest najtaniej (nie licząc poświęconego czasu) ze wszystkich z tych „o wysokich kwalifikacjach”. Dostępność darmowych tutoriali i oprogramowania jest niesamowita.

animus
animus
6 miesięcy temu

Wykształcenie wyższe informatyczne (licencjat)
Ponad 15 lat doświadczenia komercyjnego
20k PLN brutto na UoP, netto ok. 14k

Ashanen
Ashanen
6 miesięcy temu

https://4programmers.net/Forum/Kariera/233131-ile_zarabiacie przecież tu wszystko jest jak na tacy 🙂

Andrzej
Andrzej
6 miesięcy temu

W Polsce B, miasto wojewódzkie. Przy 10 latach doświadczenie 9900 netto na b2b, na rękę około 7.2.

razorPL
razorPL
6 miesięcy temu

Warszawa 10 lat doświadczenia 27 tyś. netto na B2B.

Gal
Gal
6 miesięcy temu

15 lat doswiadczenia.
Wyksztalcenie srednie.
Ok. 2.5 raza wiecej B2B netto od autora artykulu (skoryguje estymate jak pojawia sie dokladne dane).

Gal
Gal
6 miesięcy temu

15 lat w branzy.
Wyksztalcenie srednie.
Ok. 2.5 raza wiecej B2B netto od autora tego artykulu (skoryguje estymate jak pojawia sie dokladne dane).

Taki jeden
Taki jeden
6 miesięcy temu

Warszawa, samouk (od gimnazjum), 4 lata komercyjnego doświadczenia w Front-end – B2B 10k + VAT

incognito
incognito
6 miesięcy temu

Wykształcenie wyższe, studia informatyczne.
10 lat doświadczenia komercyjnego.
Praca zwiazana z szeroko pojętym web/app developmentem. Nadzór + programowanie.
stack: Angular, Java, nginx, apache, linux, ionic.
Kontraktor 45k PLN/mc

gosc
gosc
6 miesięcy temu

600 zl/dzien – 2,5 roku, – frontend, Trojmiasto

audiA8
audiA8
6 miesięcy temu

AI dla norweskiej firmy ok 60k zł netto / msc

Anonim z Toptala
Anonim z Toptala
6 miesięcy temu

🏫: samouk (posiadam wykształcenie niezwiązane z IT/CS)
⏳: 7 lat doświadczenia
🏷: Freelance JavaScript Developer w Toptal (https://www.toptal.com#bring-in-exclusively-tried-software-architecture-consultants)
🌎: zdalnie (mieszkam w Polsce)
💸: $600/day

l33t
l33t
4 miesięcy temu

łatwo Cię wystalkować Konradzie:p

wwa
wwa
6 miesięcy temu

około 21k netto miesięcznie, Warszawa, frontend, 2 lata doświadczenia komercyjnego

Wiktor Syrotin
Wiktor Syrotin
6 miesięcy temu

Warszawa, 4 lata, Java + Angular
110 PLN/godzinę ~ 17300 zł na miesiąc jeżeli zrobić sobie 20 dni urlopu.

ITGYJ
ITGYJ
5 miesięcy temu

Niby Inzynier ale wszystkiego sam sie nauczylem
Krakow
6 lat frontend
1024PLN netto + VATT

andrerw
andrerw
27 dni temu

Nie rozumiem za bardzo tego wałkowania tematu nierówności. Przecież nie jest tak, że wszyscy potrafią to samo i tak samo wydajnie pracują. Zawsze będą różnice w zarobkach, inaczej jaki byłby sens, żeby się starać??